The North Face Nowa kolekcja
Historyczne przejście Łuku Karpat zimą 2018
Źródło: OutdooroweABC

Historyczne przejście Łuku Karpat zimą 2018

Mamy to! Weronika Łukaszewska i Sławomir Sanocki zakończyli zimowe przejście Karpat, jako pierwsi w historii. Po 38 latach od pierwszego przejścia Karpat latem, Weronika i Sławek pokonali 2200 kilometrów w ciągu 3 miesięcy zimy. Swoją wyprawę rozpoczęli 21 grudnia 2017 w Bratysławie i po 89 dniach zakończyli 19 marca 2018 nad Dunajem w Orszowej, na granicy rumuńsko-serbskiej.

Pierwszy etap wędrówki przez Karpaty to pokonanie 400 kilometrów przez Słowację. Warunki pogodowe sprzyjały wyprawie, choć były bardzo zróżnicowane. Temperatura wahała się od -6 do 5 stopni na plusie. Od pierwszego dnia mieli do czynienia z trzema porami roku. W Małych Karpatach, gdzie spędzili Święta, śniegu było niewiele, za to dużo błota. Białe Karpaty zgodnie z nazwą były białe, a Nowy Rok przywitali w Strażowskich Wierchach z widokiem na piękną panoramę Sulowskich Wierchów.

Pierwszy depozyt, wysłany pocztą nie dotarł na miejsce przeznaczenia, więc konieczna była korekta trasy przejścia. Po 15 dniach dotarli do granicy z Polską, gdzie odebrali depozyt z żywnością i gazem. Polski odcinek, 350 kilometrów zajął im 13 dni. Polska powitała ich piękną, niemal wiosenną pogodą. W Pieninach wspomnieniem po zimie był lód na szlakach. Ze względu na bliskość domu, w Magurskim Parku Narodowym dopadł ich pierwszy kryzys. Gdy chwycił duży mróz, a wiatr utwardził śnieg, w Bieszczady weszli z dystansem 35 kilometrów. Następnego dnia z Komańczy do Cisnej pokonali 32 kilometry i odebrali depozyt na ukraiński etap wędrówki.

Zmiana pogody na szalejącą zawieję śnieżną sprawiła, że 25-kilometrowy marsz zmienił się w walkę z żywiołem do późnego wieczora. Z mozołem pokonywali metrowe zaspy świeżego, sypkiego śniegu w drodze na Kremenaros, gdzie pożegnali się z Polską i przez Słowację zeszli do Ubli, by przejść granicę z Ukrainą. Przejście gór Ukrainy zabrało 11 dni, w ciągu których Weronika i Sławek pokonali dystans ponad 250 kilometrów.

W Karpatach Wschodnich śniegu było bardzo dużo, a przejście możliwe tylko na rakietach. W śnieżycy weszli na szczyt Połoniny Równej 1480 m n.p.m. dzięki ścieżce naniesionej w nawigacji GPS. Z kolei z grzbietu Połoniny Borżawy podziwiać mogli widoki i panoramy, choć pogoda trwała tylko jeden dzień. Połonina Krasna wraz z otaczającymi ją górami Narodowego Parku Synevyr tworzyły w zimowej odsłonie pejzaż, który jest kwintesencją górskiej panoramy.

Ostatnim pasmem na ukraińskiej trasie był Świdowiec. Mimo złej pogody - silnego wiatru, mgły i marznącego deszczu, który pokrywał ubrania lodem, weszli na Tempę 1634 m n.p.m. Rumuńskie Karpaty były dla wędrowców największym wyzwaniem. Po 41 dniach wędrówki przez góry słowackie, polskie i ukraińskie, dotarli do granicy rumuńskiej wycieńczeni, dlatego pokonywanie szlaków w górach Rodniańskich zajęło im wiele czasu. Bardzo dużo śniegu było także w wulkanicznych Górach Kelimeńskich i Gurghiului. W górach Baraolt szli śladami niedźwiedzia, który żerował na krowim truchle blisko miasteczka. Gdy weszli w Karpaty Południowe, nadciągnął mroźny front znad Syberii. Sypało przez kilka dni, a temperatura spadała poniżej -20 C. Część Rumunii została sparaliżowana przez ciężkie śnieżyce i zamiecie.

Jednak Weronika i Sławek nieustannie parli do przodu, szlakami Piatra Craiului. Fogarasze pokonali niższymi partiami ze względu na brak możliwości przejścia granią. W paśmie Lotru stanęli na najwyższym jego szczycie i jednocześnie najwyższym punkcie swojej trasy - Steflesti 2242 m n.p.m.

Nadchodząca odwilż przysporzyła kolejne trudności, odtąd bowiem musieli torować przejście w ciężkim, mokrym śniegu, który roztapiał się pod wpływem słońca i temperatury. Swoją wyprawę zakończyli, przechodząc przez pasmo Mehedinti, gdzie dopadały ich przedwiosenne ulewy.

Jak sami mówią, podjęcie tego wyzwania nie byłoby możliwe, gdyby nie ich pasja. Bez miłości do gór nie byliby w stanie wytrzymać surowych, zimowych warunków i odnaleźć w sobie zachwytu nad pięknem otaczającej ich natury

Relacje, która dodawali na bieżąco można zobaczyć na stronie internetowej viamountains.com i www.facebook.com/Lukkarpatzima.

Partnerami wyprawy byli: Podkarpackie - przestrzeń otwarta, Urząd Miasta w Jaśle, ORLEN Południe S.A., Cumulus, Brubeck, Polar Sport, LYOFood, Fjallraven.

Udostępnij
Przeczytaj więcej interesujących artykułówRatownicy Grupy Bieszczadzkiej GOPR startujący w zawodach „La Patrouille des Glaciers” 10 maj 2022
Sylwia Pachota-Rura
„La Patrouille des Glaciers”, czyli Polar Sport na kultowej imprezie„La Patrouille des Glaciers” (czyli Patrol Lodowcowy) odbywające się w Szwajcarii to jedne z najtrudniejszych zawodów skiturowych świata. W...
25 wrzesień 2023
Rafał Włodarczyk
120 km na godzinę! Tak pędzi najdłuższa tyrolka w PolscePrawie półtorej kilometra, 48 metrów nad ziemią z prędkością 120 kilometrów na godzinę. W Wańkowej na Podkarpaciu otwarto najdłuższą...
Tom Ballard 12 grudzień 2022
Lilianna Błazenek
„The Last Mountain. The Story of Tom Ballard” najlepszym filmem 20. KFGNa zakończenie jubileuszowej edycji Krakowskiego Festiwalu Górskiego jury wyłoniło laureata międzynarodowego konkursu filmowego oraz przyznało...
Srebrny medal Aleksandry Kałuckiej na zawodach PŚ w Chamonix 11 lipiec 2022
Lilianna Błazenek
PŚ w Chamonix: Ola Kałucka ze srebrem, Katibin pobija kolejny rekord!Kolejne zawody Pucharu Świata (wspinaczka na czas i prowadzenie), które tym razem odbyły się 8-10 lipca pod Mont Blanc, dopisały kolejny ważny...
15 listopad 2023
Redakcja OutdooroweABC
Uczta górskiego kinomana, czyli kilka słów o filmach 21. KFGKrakowski Festiwal Górski słynie z ciekawej, a często również nieoczywistej i zaskakującej, selekcji filmów. W pierwszy weekend grudnia...
Passo Giau 10 kwiecień 2022
Marcin Kijowski
Dawno temu w Dolomitach...Było mi zimno, przeraźliwie zimno. Deszcz siekał bezlitośnie, wiatr robił ze mną co chciał. Owe dwa kilometry od Passo Giau, o których...

Serwis outdooroweabc.pl używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może lepiej działać. Dowiedz się więcej o polityce prywatności w naszym serwisie.

Niniejsza polityka prywatności Serwisu Internetowego ma charakter informacyjny, co oznacza, że nie jest ona źródłem obowiązków dla Usługobiorców Serwisu Internetowego. Polityka prywatności zawiera przede wszystkim zasady dotyczące przetwarzania danych osobowych przez Administratora w Serwisie Internetowym oraz prawa osób, których dane dotyczą, a także informacje w zakresie stosowania w Serwisie Internetowym plików cookies oraz narzędzi analitycznych.

Akceptuje